[Intro]
Cisza w pokoju, echo w sercu mi gra
Wspomnienia jak szkło, błyska wciąż i gaśnie
[Verse 1]
Jestem sam, rozmawiam z sobą, to mój cień i dźwięk
Świat odszedł dawno, a ja wciąż jaśnieję w ciszy
Młodość była niezniszczalna, teraz zostałem samotny
Ocalałem, lecz w lustrze widzę blizny po świecie
[Chorus]
Pragnąłem śmierci gdyś patrzył w oczy burzy
Myśl o ukończeniu, schowała mnie w nocy
Teraz szukam miejsca, gdzie spokój przyniesie mi ciszę
Chcę poczuć się częścią wszechświata, choć mnie to boli
[Verse 2]
Świat nie należy do miłości, lecz do cichej nadziei
Życie to potępienie za błędy, które popełniłem
Gdy myślę o sobie, słyszę szept odległych gwiazd
Chcę wierzyć, że kiedyś znajdę drogę ku światłu
[Chorus]
Pragnąłem śmierci gdyś patrzył w oczy burzy
Myśl o ukończeniu, schowała mnie w nocy
Teraz szukam miejsca, gdzie spokój przyniesie mi ciszę
Chcę poczuć się częścią wszechświata, choć mnie to boli
[Bridge]
Jeśli wciąż mam oddech, to może to znak nadziei
Może ktoś usłyszy mój szept i odpowie z gwiazd
[Chorus]
Pragnąłem śmierci gdyś patrzył w oczy burzy
Myśl o ukończeniu, schowała mnie w nocy
Teraz szukam miejsca, gdzie spokój przyniesie mi ciszę
Chcę poczuć się częścią wszechświata, choć mnie to boli
[Outro]
Znowu czuję, że jestem częścią wszystkiego
Moje serce powoli wraca do rytmu świata