[Intro]
Cichy brzeg wspomnień, wraca każdy dzień
Gdy wolność znikała, gdy sen mnie wiał
[Verse 1]
Wolność się skończyła, gdy dusza w puch trafiła
Miesiące zmarnowane, w pamięci biała zimna sala
Rodziny na wakacje—ja zostałem, sam w kącie
Światło zegara wyśpiewało moją samotność wciąż i wciąż
[Pre-Chorus]
Wtedy cel 14, cela 762, krok za krokiem, milczałem
Przesiedziałem noce, gdy gwiazdy nad kratami błysnęły
[Chorus]
Chcę tylko wrócić do nich, do domu, do oddechu
Powrócić z córką na ręku, do ramion ukochanej
W sercu mam ich imiona, to mój najważniejszy dźwięk
Wolność to nie koń, to przyszłość, co czeka gdzieś za dniem
[Verse 2]
Następnie przeniesienie na cele 765, ścieżka w głąb celi
Dzwon jeszcze nie zadzwonił, tydzień czasu jak zwierciadło
Widzienie z ukochaną, z córką—to znaczyło wiele dla mnie
Każdy pocałunek w pamięci, gdy kruszył się rozpacz pierwszy
[Pre-Chorus]
Wokół cisza, lecz w sercu wciąż płyną twoje słowa
Przed dzwonem czuję oddech naszych wspólnych snów
[Chorus]
Chcę tylko wrócić do nich, do domu, do oddechu
Powrócić z córką na ręku, do ramion ukochanej
W sercu mam ich imiona, to mój najważniejszy dźwięk
Wolność to nie koń, to przyszłość, co czeka gdzieś za dniem
[Bridge]
Słyszę dzwon, lecz nie mój czas jeszcze nadchodzi
Wspomnienia prowadzą mnie, tam gdzie rodzina czeka
[Chorus]
Chcę tylko wrócić do nich, do domu, do oddechu
Powrócić z córką na ręku, do ramion ukochanej
W sercu mam ich imiona, to mój najważniejszy dźwięk
Wolność to nie koń, to przyszłość, co czeka gdzieś za dniem
[Outro]
A gdy otworzą bramy, przy mnie będziesz znów
Tam, gdzie miłość jest domem, tam zaczyna się mój nowy dzień