[Intro]
Zamykam się, chronię kruchą prawdę w ciszy
[Verse 1]
Dość braci, co zdradą na ustach budzą burzę
Kobiety z lodowatym sztyletem, sterczą w cieniu
Za dobro i niewinność, taki mam sens, takie czyny
Spojrzy w oczy, uśmiech mówi, że to koniec
Zakochałeś się, mówi, że miłość nie istnieje czule
Chłopczyku, serce przebito, echem słów przynosi ciszę
[Chorus]
Mam inny model, cię wymieniam, do widzenia
Wolność krzyczy, ja idę swoją drogą, bez żalu
Zamykam drzwi, otwieram je dla własnych decyzji
[Verse 2]
W cieniu lodu, wciąż płonie iskra pożegnania
Zaufanie pęka, lecz nadzieja tli się mimo wszystko
Idę naprzód, zostawiam rany na stole z wiatrem
Zamykam się, by nie zapomnieć, by przetrwać dzień
[Bridge]
Gdy mrok gasi światła, ja wybieram własny świt
Nowy model, nowe spojrzenie, nowy byt
[Chorus]
Mam inny model, cię wymieniam, do widzenia
Wolność krzyczy, ja idę swoją drogą, bez żalu
Zamykam drzwi, otwieram je dla własnych decyzji
[Outro]
Do widzenia, do widzenia, z nową nadzieją w sercu
Do widzenia, do widzenia, idę sam, lecz nie samotnie